sobota, 18 sierpnia 2012

Vampires cz.3

Owje już kolejna część xD wytrwałam!
Vampiress cz.3
Zając zaczął mówić:
- Chodź ,chodź za mną!-zawołał zając podchodząc do fioletowych drzwi, klamka była w kształcie gwiazdy ,a na górze widniał napis „Kulla’s Pediriosso”.
-Co to za miejsce?-zapytała zdziwiona , gdy zając przekręcił klamkę a drzwi z trzaskiem otworzyły się.
-To jest mój magiczny pokój, tutaj przewiduję przyszłość-zawołał ciszej .
Zająć zniknął za jeszcze innymi drzwiami, było tam tysiące drzwi.Zając zniknął za 3 drzwiami by móc założyć swoją togę w gwiazdy. Tym czasem Bueno zaciekawiona otworzyła drzwi z napisem „Księżyc i gwiazdy” , aż nie mogła uwierzyć własnym oczom , siedziała na księżycu podziwiając gwiazdy.Wtem wszedł zając i rzekł:
-Co ty tu robisz?Mama nie nauczyła cię Kinderze , że nie wolno być wśćpiskim.
Zając machnął do Bueno łapka by podeszła.Suczka zeszła z księżyca na gwiazdy , a z gwiazd na niebieską podłogę w gwiazdy.Zając z koncentrowany czekał już przy kuli czasu.Bueno usiadła naprzeciwko jego.Patzryła w okręgi kuli aż wreszcie zając przemówił:
-Strzeż się łódek , streż się grót i strzeż się chmur.
Bueno już chciała coś powiedzieć gdy zajac znikł w mgle , a Bueno znów była w jaskini , zastanawiała się o co chodziło zającowi.Były to dziwne słowa.Jak można było strzec się Chmur?Głos zająca utkwił w pamięci Bueno.Suczka przymrużyła oczy , położyła się koło Alathen’a i zasnęła…Nadchodzi ten dzień ten czarny dzień , noc była jeszcze czarniejsza niż zwykle. Księżyc stał się krwisty , a z terenów można było usłyszeć ryki i skomlania biednych zwierząt.
__________________________________-
Dzięuję za wysłuchanie łapy w górę po raz 3 (Haz będziesz w 4 części xD)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz