czwartek, 16 sierpnia 2012

Klątwa Anubisa.

Dawno temu w Egipcie pewne małżeństwo Zeev i Lumi na znak swojej miłości postanowili wybudować dom i spędzić w nim resztę swojego życia. Gdy dom został wybudowany małżeństwo postanowiło nazwać je Anubis na cześć królowej Egiptu. Urodzili w domu piękną dziewczynkę i nazwali ją Fanta, pewnego dnia rodzina przeczytała w gazecie że te tereny są przeklęte przez Ines która miano nosi "Królowa śmierci" odkąd zamordowała królową. Zeev i Lumi nie przejmowali się tym jednak ich 6 letnia córeczka Fanta tak. Minął rok... pewnego dnia o pół nocy małżeństwo strasznie się pokłóciło wtedy objawiła im się zjawa Ines, kobieta w czarnym ubraniu z maską egipskiego psa.
Ines: Przebudziliście mnie ze snu, zbudowaliście posiadłość na moim terenach ! Pożałujecie tego i to śmiertelnie !- Po tych słowach ścięła ręką a na dłoni Zeev'a i Lumi pojawiły się znaki w kształcie oka. Małżeństwo przestraszyło się, myśleli że to im się przewidziało przez ten stres i plotki, jednak znaki na dłoniach mówiły co innego.
Po kilku dniach znaki zniknęły a małżeństwo obiecało że nigdy już się nie pokłócą. Późnej nocy Zeev i Lumi siedzieli w fotelach przy kominku. Zeev palił fajkę a Lumi czytała książkę, tą niezmierną cisze przerwał grzmot pioruna. Zjawa powróciła wraz z swoim pomocnikiem.
Ines: Nadszedł dzień sądu.- Powiedziała przerażającym głosem a echo odbiło się o ściany.- Sauronie mój pomocniku i wierny sługo zabij ich ! Zasłużyli na śmierć zostaniesz hojnie nagrodzony eliksirem życia.-Zwróciła się do niego.
Sauron: Eliksir życia ? Czy jestem godzien na taki zaszczyt ?- Pytał sam siebie po kilku sekundach podszedł do małżonków
Lumi: Oh Zeev źle postąpiliśmy budując ten dom...Nasza maleńka Fanta...- Rozpłakała się w jego ramionach.
Zeev: Lumi to prawda... to nasz ostatni dzień chcę spędzić go z tobą i ten ostatni raz poczuć smak naszej miłości.- Powiedział obejmując ją i całując, wtedy Sauron machnął ręką a oni upadli, przestali żyć już na dobre.
Ines: Dobra robota Sauronie a o to i twoja nagroda- Pogratulowała mu podając eliksir.
Sauron- To zasztyt być ku twego boku.- Powiedział i wypił eliksir, zaczął się dławic i kaszleć- Ty stara jędzo ! Co mi zrobiłaś ?!-To były jego ostatnie słowa w końcu i on padł. Ines złowieszczo się zaśmiała i znikła. Wtedy Fanta zbiegła z góry.
Fanta: Co się dzieje ?-Spytała przecierając oczy- Mamo ! Tato !-Krzyknęła podbiegając do rodziców.- Co wam się stało !?- rozpłakała się.- Postanowiła ogłosić to w gazecie, Fanta była bardzo dobra i nie chciała aby nikogo więcej to spotkało po kilku dniach w gazecie pojawił się artykuł. "Na imię mi Fanta mam tylko 7 lat... A klątwa Anubisa na zawsze odmieniła mi życie." Zamieściła swe zdjęcie i opis klątwy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz