sobota, 18 sierpnia 2012

Myśli przelej na kartkę I.

Widzisz mnie codziennie,
Różne uczucia we mnie.
Lecz czy znasz mnie na tyle,
aby oceniać?
Ja sam o sobie nie wiele wiem.
Nie wiem sam kim jestem.
Nie wiem którą drogą podążać mam
A to wielki kram.
Pomóż mi wybrać, bo ja już
nie daję rady.
Przebywać w codzienności i w niej też się gubić
Nie chcę jej polubić.
Chcę w końcu z sensem bytować
Aby w szczęściu na świecie egzystować;
Żeby w końcu uśmiechać się do życia
I przyznam się bez bicia,
że po prostu brakuje mi Ciebie.
Ach, potępiam siebie!
Za to, że dałem sercu się otworzyć
na świat
I większe uczucie stworzyć
A teraz uschnąć, jak kwiat.
Teraz wszystko się zmieniło
szczere pustki we mnie.
to co się pojawiło
zgaszam raz za razem.
Aby znów zawodu nie doświadczyć...
Bez uczuć żyć, dla władczyń
Bez uczuć żyć, bez uczuć umierać
I nigdy niczego nie pozbierać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz